czwartek, 10 czerwca 2010

dablou'seven

Wywiad podstawą sukcesu. Wiadomo to od dawien dawna, w zasadzie zawód szpiega powinien być wpisany na listę zawodów wymyślonych przez ludzi jeszcze przed celnikiem, zaraz po kurtyzanie. Ponieważ pobieżna Jane dowiedziała się w końcu dla nas ile kosztuje zrobienie łazienki w płytkach - a tu trzeba dodać że łazienki w Jukeju są przepastne, jak wdech zrobię, to się ASP mieści na luzaku - więc z opadem żuchwy pojechalismy sprawdzić w Tiles'ach, po ile też tutaj stoi metr płytek. Taniej niż u nas. A robocizna? Po podsumowaniu wyszło, że za zaproponowana cenę mogę sobie położyć biały marmur z Carrary, w dodatku kłaść go będzie ekipa dziewic orleańskich (ach, ta Mila...).

Krany zaczynają umierać - okazuje się że ni-ma bata, będą śliczne, chromowane i DWA. Szlag mnie trafi. Nie idzie tego przeskoczyć.

W związku z powyższym rozpoczęliśmy akcję taniocha. Niech założą cokolwiek, byle by to było łatwo zerwać.

Spawać umiem, elektryke poprawiałem po elektryku, kanalizacje po kanalarzu - płytek nie położę?

Co, JA nie skoczę???

12 komentarzy:

doro pisze...

IDŹ-NA-CAŁOŚĆ!

Anonimowy pisze...

A nie ma tam Polakow na budowie? Dogadasz sie z nimi i bez problemu Ci zaloza to co chcesz, omijajac posrednikow. Moj ojciec pracowal na budowach i znam te ich cuda techniki i projektu z jego opowiesci. Bo kiedys zaproponowali szefowi zeby zalozyc wc podtynkowe - takiego geberita - ze bedzie ladniej i praktyczniej itd, itp. Raban byl ze ho ho, ze to jakies dziwaczne wymysly Polakow i ze na calym swiecie, nikt tego nie stosuje ;-). W kazdym razie zycze powodzenia,
z_agatka

Edyta pisze...

oj tam, płytki. ja położyłam (trochu krzywo), Ty nie położysz?! łazienka równie przepastna :)
SETH: liket, ja tez bardzo to liket :)

thalie pisze...

Abi - myślę, że położysz :)

Swoją drogą - maluśki horrorek?? to jest mega-horror!

Szaman Galicyjski pisze...

Abi, Kolorektal kupil ostatnio (znaczy sie pol roku temu) dom. Oplacilo mu sie sciagnac z eRPe fachowca, ktory mu wszystko zrobil jednoosobowo (malowanie, plytki, przelozenie czegos tam w lazienkach, poprawienie okien itepe). Zajelo mu to trzy tygodnie, ale... Tutejsi wstawiali mu kuchnie, typowa, zadne specyjaly na wymiar. Trwa to do dzis, a co sie chlopak nadzwoni i nauzera, ze wciaz nie tak jak ma byc to jego.

abnegat.ltd pisze...

Doro - leze :D

Z_Agatka, dzieki za pomysl. Trzeba bedzie posxukac.

Edyta - no wlasnie. Kto da rade jak nie my ;)

Thalie, luzik. Moj Ancestor budowal dom w latach '80 - to byl horrorek :D

Szaman - toz to massakra :D - byc na jednym posiedzeniu, a komunikowac sie za oomoca nloga. Tak na marginesie, czas zaczynac. JC przestepuje z nozki ;)

Anonimowy pisze...

Łojezu, uśmiałam się :-D
Z_agatka i Szaman mają rację. No, ale to Ty już wiesz :-)
Faktycznie, niech tylko tamci postawią szkielet wigwamu, a fachowcy z Polski zrobią resztę.
I będziesz miał podłogi, a nie karpety :-)
nika

(KK) pisze...

O, właśnie, właśnie, przecież tam całe nasze jedno województwo! W Polandii budowlańców ze świecą szukać (wiem, albowiem szukałam), bo ponoć wszyscy są na Wyspach.

inessta pisze...

Abi, podesłać Ci mojego Tatę i do kompletu braciszka. Tandem doskonały do wykańczania mieszkań, domów strychów i innych domostw. Tanio i solidnie. :))

Anonimowy pisze...

eee... dasz radę.
ostatnio fugowałam z pianą na pysku - pierwszy raz w życiu. myślałam, że to jak splunięcie i po bólu, a babrałam się kilka godzin. i w elektryka się bawiłam, i żyję.
płytki to PIKUŚ!

riv

abnegat.ltd pisze...

Nika, toz ja musze po wakacjach miec gdzie mieszkać :D Półsurowizna średnio się do tego nadaje.

KK, nie szukałem... Może faktycznie trzeba popytać?

Innesta, to wcale nie jest takie niemożliwe [emotka zafrasowanego drapania sie po łbie]

Riv, witaj :)
Rzekłbym tak - kto da rade jak nie my?
;)

luc.as pisze...

Nikt tak nie skończy jak Ty :-)
Na końcu nie zapomnij odcisnąć gdzieś swojej dłoni :D