środa, 28 stycznia 2009

Depresja

- Jedzcie. Twierdzi ze juz nawet palcem jej sie kiwnac nie chce.
Depresja wredna choroba jest. To nie chodzi o to ze jest czlowiekowi zle. Problem w tym ze dodatkowo nic sie robic nie chce. Siada i nastroj i naped. Czasem mnie lapia takie pseudodepresyjki w czasie przedluzajacej sie pory zimowych ciemnosci. Ale zeby calkiem klapnac na dupke... Biedna kobieta.

- Doktorze, prosze mi dac 50 Relanium do zyly...
- ??? - wytrzeszczylo mnie nieco. Rozumiem, uzaleznienie, ale po takiej dawce ECG sie wyplaszczy nawet u duzego konia. - Mowy nie ma. Moge dac 10.
- To na mnie nie zadziala. Psychiatra daje mi 3x50.
Pomyslalem ze ja jednak anestezjolog jestem, nie psychiatra, wiec sie wypowiadal nie bede. Jak by tak babka sie zglosila do Guinessa to miejsce w ksiedze rekordow ma zapewnione.
- A co to sie stalo ze pania zlapalo? Toz lato, slonce swieci, ptaszki cwierkaja?
- Corka w ciaze zaszla.
- Toz radosc jedynie - bedzie pani wnuka miala.
- Ona jeszcze nie ma 16 lat.
Ups. No, to akurat jest problem co depresanta przygniesc moze.
- Sie Pani nie przejmuje. Wychowa sie jak swoje - rzucilem kula...
- Juz jej dwojke wychowuje - ...w plot. - Na dodatek kazde z innym.

Wykorzystujac pretekst, ze musze z rodzina na jej temat pogadac, znalazlem rzeczona maloletnia mame. Dziewczynka sliczna, chyba nawet nie wygladajaca na swoje prawie 16 lat, jeden berbec trzymal sie jej nogawki od jeansow, drugi, kilkumiesieczny, lezal w lozeczku. Brzuch miala wyraznie zaokraglony - wlasnie leci dzidzius trzeci.

Mozna sie rozwodzic nad katolicka zmowa milczenia coby dzieci w ciemnocie i nieuswiadomieniu zyly. Mozna rece zalamywac nad obyczajami wspolczesnej mlodziezy. Mozna pytac o opieke socjalna, szkole, rodzine.

A ja sie tak brzydko zapytam - zamiast w depresje wpadac i relanium wpie.alac, nie bylo jej po pierwszej ciazy do ginekologa wziac i tabletki zapisac?

53 komentarze:

basia.acappella pisze...

...Najwyraźniej to by było za proste... Poza tym jeden ucieka w depresje, drugi - w nieuporządkowany seks; i tu i tu dużo ma do rzeczy skłonność do cierpiętnictwa, syndrom ofiary...

...błędne koło, w więcej niż jednym sensie...

Anonimowy pisze...

Ano było ją zabrać do ginekologa, ale wyobrażni nie starczyło i myślała, że to już szczyt nieszczęscia.

randi6

realka pisze...

Przecie tabletki i inne takie to zło i szatan w jednym więc trudno się dziwić że nawet jak pomyślała to nie wykonała.

A poza tym może padła ofiarą dość popularnych przekonań? Osobiście znam taką co pierwsze dziecko - bo za pierwszym razem się nie zachodzi, drugie zaraz po - bo jak się karmi to też nie.

dotty pisze...

Widać mama potężną tę depresję miała, a córka może usiłowała jakieś inne oparcie "złapać".
One way or another "sztafeta pokoleń" się szykuje.

Anonimowy pisze...

Dotty dobrze przewiduje, niestety.
Pozostaje pytanie:gdzie szkoła?! Gdzie opieka społeczna?!

randi6

abnegat.ltd pisze...

Jako zesmy wczoraj zbladzili od prehistorycznej reanimacji do slomek i parasolek - az sie boje dokad nas dzisiaj topik zaprowadzi ;)

Zadora pisze...

Zaprowadzi do wywołanej w poście katolickiej zmowy milczenia. Do mieszania prostym ludziom w głowach, poczucia winy, do nakazu wyboru pomiędzy "wyższą heh...moralnością" wg nakazów kościoła (celowo nie piszę wiary)a naturalnym odruchem ratowania rodziny dostępnymi środkami. Do dysonansu w jakim żyją gdy kościół swoje a życie swoje przynosi. Może kościół z równą skutecznością zakazałby poddawania się depresji? :((

Anonimowy pisze...

Tymczasem w tivi narzekania, że Polacy mają najniższy wskaźnik urodzeń w Europie (dokładnie drugi od końca). Więc może nieletnia mama poprawi te wskaźniki?
A do ginekologa chodzić? Jeszcze może w małym miasteczku? Toż to wstyd i jawnogrzesznictwo!
Ayako

dotty pisze...

Może i mama nieletnia poprawi, ale również statystyki uzależnień i przestępczości.
Czy dla kościoła ważny jest człowiek dorosły? (a przynajmniej już urodzony?) No chyba, że jako źródło datków i piewca nauk instytucji. Jak ma problemy to jasne - grzesznik. Pomoc się ograniczy do pouczania, "napominania" czy innego piętnowania.
AZ racja zakazać też depresji i innych chorób!

Marta pisze...

Wg Ciebie depresje ma się na swoje własne zamówienie?

abnegat.ltd pisze...

To moze jednak szkole obciazyc? Ministra edukacji - z jego poronionymi pomyslami?

A'propos - ogladalem ostatnio Absolutely maybe. Film taki sobie, nie bede psow wieszal - ale jedna scena warta jest Oskara. Mianowicie bohater jest swiadkiem zachowania 10 latki po lekcji uswiadamiajacej.
"- Robilas to z tata? Robilas!!! Nienawidze was!!!!!" koniec cytatu.

Uswiadamianie trudne jest, albowiem nie wiadomo kiedy podmiot jest gotowy do przyjecia wiedzy na temat seksu, rozmnazania i chorob wenerycznych.

Jako ze zarysowal sie problem z depresja na zamowienie - zadna choroba, w tym depresja, na zamowienie nie przychodzi.

Anonimowy pisze...

Niektórzy nie zabezpieczają się, bo antykoncepcja jest grzechem. Tylko jak wtedy usprawiedliwiać seks przedślubny ???

M ( zgodnie z sugestią ;) będę bardziej bondowa

abnegat.ltd pisze...

M, mnie to troche zwala z nog. Seks zgodnie z nauka kosciola dopuszczalny jest jedynie w celu plodzenia. I basta.

PS. Zarejstruj sobie M, bedziesz na niebiesko (i zdjecie Bonda - albo M mozna dolozyc ;))

Anonimowy pisze...

hejka, ma kto moze jakies wiesci od naszego wojownika?
bo siedze jak na szpilkach, zle sie pisze jak sie kciuki trzyma, nogi tez skrzyzowane....

skrzacik z letak podenerwowany

abnegat.ltd pisze...

Poki co - nico. Ale tam bylo w instrukcji obslugi ze musi byc obserwowana pod katem odczynow alergicznych - to pewnie za szybko jej nie puszcza. I samo kroplowanie chyba tez swoje zabiera.

eee-live pisze...

Dobry :)
A więc tak odnośnie antyków to pewnie że to by było najlepsze wyjście ale pod warunkiem dokładnych wcześniejszych badań. co by było wiadomo że antyki nie wyrządzą spustoszenia u danej osoby.
A co do kościoła to fakt że antykoncepcja jest uważana za grzech tak samo jak seks przedmałżeński ale nie ma to jak usłyszeć że cytuję "Bóg Cię ukarze bezpłodnością" i niestety po niecałym roku okazuje się to prawdą :(

Anonimowy pisze...

Abi, znowu zapomnę hasła i będzie klops ;(
za dużo haseł, pinów i tym podobnych ciągów cyfrowo-literowych ;( o tabelkach i wyliczankach nie wspomnę

M

Anonimowy pisze...

Marta, wg mnie? Jasne, że nie! (Chociaż moje dzisiejsze hamletyzowanie trochę mnie skłania ku: "ale jednak...")

jak wiadomo - dotty

lavinka pisze...

Ja się dziwię tej 16latce. Toć trudno by nie wiedziała co i jak. Zwłaszcza po dwójce dzieci. I kiedy miała pierwsze dziecko? Przecież teoretycznie ojciec dziecka popełnił przestępstwo i winien pójść do więzienia. Właściwie wszyscy trzej. Ech....

abnegat.ltd pisze...

Najstarszy mial z poltora roku - wiec zaszla chyba ponizej 14. Nie pytalem czy prokurator to scignal - ale jak urodzila w szpitalu to pewnie tak. Zreszta, mama powiedziala ze to trzech roznych tatusiow bylo, wiec pewnie pierwszy pojechal na urlop to ciupy.

Z powodu ilosci wiedzy koniecznej do osiagniecia dojrzalosci w naszym spoleczenstwie oddalila sie ona nieco od granicy dojrzalosci biologicznej do rodzenia. Co zrobic z para czternastolatkow zakochanych w sobie ktorzy sprawili sobie ciaze? Do ciupy dac? Taka regulacja istnieje/istniala w Irlandii. Jezeli matka miala ponizej 16 lat - ojciec z automatu dostaje/dostawal wyrok za gwalt. I do konca zycia w CBR wisi jako gwalciciel. (mieli to zniesc - ale w takim razie otwiera sie furtka dla wszelkiego rodzaju gwaltow na nieletnich. Paskudny orzech do zgryzienia).

inessta pisze...

a ja stanę w obronie tej pani depresyjnej. Wszyscy tak tu mówicie o tym, że mama powinna iść do gina, powinna to, powinna tamto a ona tylko siedzi i cierpi. A może ta 16-latka nie ma ochoty łykać codziennie tabletek? ( trza pamiętać itp) może ona myśli że jej się tym razem uda? Może właśnie ta matka juz nie ma sił jej mówić co ta panna ma robić, może już nie ma sił ciągać jej po lekarzach? i brak jej sił do dalszego bezowocnego działania? i stąd ta depresja?

abnegat.ltd pisze...

A wziac przez kolano i wytrzepac siedzenie ;)

Innesta, wlasnie. Toz nie pytalem tej pani czy byla - moze jest jak piszesz. Ze byla, wszystko zalatwial- a malolata dalej mysli nie wiadomo o czym (znaczy - figuratively speaking, bo literalnie to doskonale wiadomo co jej po glowie chodzi ;)))

eee-live pisze...

Abi w takiej sytuacji to owa małolata raczej nie myśli ;)

abnegat.ltd pisze...

EL, toz pisze ze jej chodzi po glowie ;)

eee-live pisze...

Abi :D

inessta pisze...

Kiedyś pomyślałabym tak jak większość tu piszących. Ale moja "kilkuletnia" praca w przychodni skutecznie zweryfikowała moje poglądy. Już tak pochopnie nie osądzam ludzi. ( i absolutnie nikogo tu nie obrażam, nie mam takiego zamiaru, jeśli ktoś poczuje się obrażony to serdecznie przepraszam)

Anonimowy pisze...

Ciekawe jak ta dziewczynka traktowała swoje dzieci?
Nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem.
Skoro nie można zamówić sobie depresji, to pewnie nie tak prosto z niej się wydostać.
Myślicie, że mała pytała księdza o cokolwiek?
Pewnie biedna jak mysz kościelna, to po co ma chodzić do lekarza? Leków nikt za darmo nie daje, a jeszcze ktoś mógłby ją pouczyć co ma robić lub nie. A przecież ona wiedziała lepiej.
W taki sposób człowiek uczy się odpowiedzialności za własne czyny. Jeden dostaje takie nauki z kopa, inni łagodniej, a jeszcze inni wcale.
To kogo mam szanować bardziej?
maria

eee-live pisze...

Mario no fakt że nikt leków za darmo nie daje ale to i tak chyba wyszło by jej taniej niż troje dzieci. Z tego co pamiętam to antyki nie są aż tak bardzo drogie (ok.9zł za opakowanie) a trójki dzieci za takie pieniądze przez 28 dni nie utrzyma.

Anonimowy pisze...

Skarbie, Twoje rozumowanie i 13latki dzielą lata świetlne.
Zakładam, że ona żadnego dziecka nie chciała, i przy każdym była zaskoczona. Poza tym jakie może mieć taka dziewczynka o dzieciach, odpowiedzialności itd?
Nie będę potępiać tu nikogo, obie będą dźwigały na własne życzenie to jarzmo, i nikt ich nie wyręczy.
maria

eee-live pisze...

Mario no ja wiem że ona trochę młoda była ale ja wyznaję zasadę że jak ktoś jest na tyle dorosły że decyduje się na rozpoczęcie życia seksualnego to jest na tyle dorosły aby ponosić tego konsekwencje.
A co do pojęcia o dzieciach to myślę że w tym wieku już nie wierzyła w bociany ;)
Ja też jej nie potępiam ale smuci mnie jej brak rozwagi :)

Anonimowy pisze...

Zobacz co się dzieje w mediach. Jest jakiś dualizm w pokazywaniu świata. Prasa dla młodych. Z jednej strony wielki poradnik erotyczny. Przecież takie małolaty żyją w przeświadczeniu, że jak tego nie zrobią, to są niepełnowartościowe. Nie wiem czy czytaliście o9 handlowaniu cnotą(pierwszym razem)? Dziewczyny z porządnych rodzin.
Ja, mogę wypowiedzieć się o kimś dobrze lub źle dopiero na podstawie jego późniejszych zachowań. Czy stara się uporać z konsekwencjami sam, czy też zwala odpowiedzialność na innych.
maria

Anonimowy pisze...

Może Abi coś powiedzieć.Wczoraj słyszałam, że w GB najlepszą rozrywką młodych jest uprawianie seksu z kimkolwiek.
Rozrywka tania, dostępna i przyjemna.
Pewnie oni lepiej się zabezpieczają, ale też nie koniecznie.
Do tego dochodzą prochy, alkohol i towarzystwo prześcigające się w opowieściach.
Co Ty na to?
maria

eee-live pisze...

No niby tak. Jak chcą niech się puszczają na prawo i lewo ale niech mają świadomość możliwych konsekwencji.
Chociaż z drugiej strony to właśnie często dzięki takim osobom ludzie tacy jak ja mają szansę na upragnione dziecko :)

dotty pisze...

;)

abnegat.ltd pisze...

Innesta, allez :) Toz wymieniamy poglady - a Twoj byl rownie dobry albo i lepszy ;)

EL, Maria - cos jest na rzeczy. Nam sie wydaje ze dzieci nic nie wiedza. W rzeczy samej chyba nawet sie nie domyslamy co w ich swicie sie dzieje ;)

abnegat.ltd pisze...

Mario, tutaj oficjalnie, w radio, leci reklama - jezeli wspolzyjesz z przypadkowym partnerem/partnerka - zaloz/popros zeby zalozyl prezerwatywe. Choroby przenoszone droga plciowa - przenosza sie droga plciowa ;)))

dotty pisze...

Jakto się nie domyślamy?? Kto nie był dzieckiem? :P

eee-live pisze...

Abi no ja to tak trochę się orientuję, bo ostatnimi czasy robię za poradnictwo dla kuzynki, no bo ona rodzicom nie powie że przed ślubem się seksi.
A tak dla zasady dodam że ona jest tak mniej więcej w moim wieku :)

Anonimowy pisze...

Ja jestem ortodoks.
Jak świeżo poślubionego żonkosia, kolegę mojej córci, spytałam co słychać, i on, że nic się nie zmieniło, bo od roku mieszkają razem( u jego rodziców),to szczęka mi opadła. Choć nic mi do tego.
Chyba moje dzieci nie mogą liczyć na taką tolerancję(co nie znaczy, ze nie zrobią co będą chciały)
maria

eee-live pisze...

Mario każdy ma swoje zdanie :)
Ja tam jestem wdzięczna rodzicielce że powiedziała mi że wie że zakazy i tak nic nie dadzą, bo jak będziemy chcieli to i tak znajdziemy sposób :) I chyba w sumie miała rację.

eee-live pisze...

Ale szanuję Cię za Twoje poglądy :)

inessta pisze...

W Centrum Pomocy Rodzinie (powiatowym) sponsorowanym przez MOPS właśnie rozdają pigułki: dla rodzin wielodzietnych i młodych matek z biednych i patologicznych rodzin. Tylko trzeba przynieść receptę, to oni albo dają forsę na tabletki albo sami wykupują. To jest forma planowania rodziny. W mojej przychodni jest parę takich nastoletnich matek, które z Mopsu dostają pigułki. Tylko trzeba chcieć.

Anonimowy pisze...

El, księżmi , ani ich poglądami się nie przejmuj. Nauka kościoła zmienia się, więc co sercem czujesz,że jest tak, to właśnie jest Twój priorytet.
I tego się trzymaj. Pismo św stawia zawsze na pierwszym miejscu rodziców i rodzinę istniejącą( miałam kiedyś zajęcia z jezuitami), więc obecnie panująca histeria nie wiem, chyba służy zamulaniu ludziom mózgów
maria

eee-live pisze...

Mario nie przejmuję się ale nie zawsze chce się słuchać że jest się najgorszym z najgorszych :( Ale teraz to i tak nie ma znaczenia :)

Anonimowy pisze...

Abi, niewątpliwie, stanowi to różnicę.
W USA robiono analizy, dlaczego spadła przestępczość w niektórych stanach Ktoś powiązał to zjawisko z wprowadzoną ok 20 lat wcześniej możliwością wczesnej aborcji. Okazało się, że nie rodziły się niechciane dzieci w patologicznych rodzinach. Takie efekty po latach
maria

Anonimowy pisze...

Co oczywiście nie znaczy, że jestem za aborcją. Uważam jednak, ze taką decyzję podejmować powinien ten, kto ponosi konsekwencje.
maria

eee-live pisze...

Mario ja jestem za urodzeniem i zrzeczeniem się praw ale to dlatego że to skraca czas oczekiwania w mojej sytuacji :)

Anonimowy pisze...

Jeśli właśnie zastanawiacie się co ze mnie za katoliczka.Ktoś mi zarzucił, że wybieram co mi pasuje. Odp jest taka Ja wierzę jak murzyni(to z R.Kapuścińskiego). Istotą jest, czy wierzysz w Boga?
Ja wierzę i bardzo Boga kocham, a otoczka jest rzeczą drugorzędną, którą toleruję i staram się nie zwracać na nią uwagi.
Niektóre religie głównie się skupiają na tym aby mieć rząd dusz, a dla mnie to jest odchodzenie od istoty i sensu zagadnienia.
Jeśli stworzeni jesteśmy na obraz i podobieństwo, to znaczy że Bóg jest też różny.Jest normalny, ale jest również gejem, kaleką itd.
Jak w związku z powyższym może kogokolwiek za cokolwiek potępić.
On nas tylko kocha
A piekło sami na własne życzenie sobie stwarzamy
maria

Anonimowy pisze...

Dopóki mnie jakiś ksiądz nie wyklnie, tak sobie będę funkcjonować. Potrzebuję rytuałów, przynależności do grupy.Nie będę nic zmieniać.
jutro bardzo wcześnie wstaję, więc macie szczęście.
Więcej Was deprawować nie będę
maria

abnegat.ltd pisze...

A tutaj tabeltki sa za darmo. Idzie sie do GP, dostaje sie reepte na pol roku i swieto lasu.

jocisko pisze...

Moim zdaniem gdy dziewczyna "chce" zajść w ciąże to najlepsza antykoncepcja nie pomoże. Podobnie jak wszelkie nauki rodziców. W ramach tłumaczenia: czasami nic nie da się zrobić.
jocisko

abnegat.ltd pisze...

Jocisko, pewnie ze tak.
W koncu nikt nie obiecywal ze bedzie latwo ;)

Anonimowy pisze...

przynajmniej demografowie się mają z czego cieszyć... ;)))) bo reszta to już nie za bardzo ma z czego...
metaksa