czwartek, 16 października 2008

Pierwszy wpis...

Dziwne uczucie...

Zastanawialem sie jak powinien wygladac blog. Forma Konfliktowej? Jasna, prosta, przemyslana? Czy moze Agregata? Notki oddajace bardziej przemyslenia na temat otaczajacego swiata niz go opisujace, dopracowane w kazdym szczegole? A AB? Mysli zlapane w przelocie, utrwalone w sieci... A moze Tanczaca W Deszczu? Eksponowanie uczuc? Notki tracajce tesknote siedzaca w nas wszystkich...

Jak poprowadzic narracje zeby nie zabic wlasnego bloga juz w pierwszym poscie?

Nie zrzedzic :D

Parafrazujac F.Herberta: "Aby zrozumiec historie, musimy ja umiejscowic w czasie i przestrzeni"
Tak wiec: 2008, kilka lat po rozproszeniu, GB.
I dalej: anestezjolog, 20 lat zwiazku, dwie slawy i chwaly plci meskiej.
I wreszcie: po zlej stronie czterdziestki ;)

Motto na dzis?
What doesn't kill you, makes you stronger.
Moze nie zanudzilem Was na smierc...

18 komentarzy:

eee-live pisze...

Cieszę się że w końcu się zdecydowałeś :)

Zadora pisze...

Ech no nareszcie! Formą się nie przejmuj, sama wyjdzie w praniu, własnej natury nie oszukasz i nie zamaskujesz. Mniej na porządnych blogach autokreacji niż się wydaje. Jeszcze sam będziesz zaskoczony co z Ciebie wylezie. Cieszę się.

ub.g pisze...

Świetny początek :)
Jestem pod wrażeniem.
Powodzenia :)

Anonimowy pisze...

Chyba juz odblokowalem co moglem... Troche guzikow i czlowiek sie gubi :D
abnegat.ltd

Anonimowy pisze...

No to napytasz sobie biedy. Zaraz wszystko o Tobie będę wiedzieć. Ty natomiast nie możesz liczyć na wzajemność(bo jest to dobra wola gości). Z wielka przyjemnością poznam skrywane marzenia, Twój stosunek do świata, przeanalizuję 5 razy wszystko i wyciągnę wnioski za włoski. Mam Cię
maria
To oczywiście żart. Cieszę się będę miała kogo odwiedzać

abnegat.ltd pisze...

Mario, Wilkomen :D Jednakowoz mysle ze i tak wiecej widac na blogu Konfliktowej :DDD

Anonimowy pisze...

Super. Pierwsza notka to jak "Dzień dobry". Zobaczymy jak dalej będziesz sobie radził (myślę ze nie aż tak spokojnie i z dystansem jak teraz :P).
dotty

Anonimowy pisze...

Po świetnej stronie czterdziestki- tak się mówi. Co Ci będę chwalić, to co jest. Jest i tylko to się liczy.
maria

abnegat.ltd pisze...

@Dotty: wczesniej czy pozniej cos sie pewnie nawinie :D
@Maria: no niby tak. Ale jakos zrozumialem o co chodzi ze "strefa cienia" :)

abnegat.ltd pisze...

@Konfliktowa: faktycznie, nieco trudno Cie rozpoznac pod tym nickiem. Ale styl- nie do podrobienia. Tak na marginesie to znowu sie rumienie :)
@ee-live: to jednakowoz Wasza sugestia byla :) Nie wiem czy ja na tyle ciekawy jestem zeby tu Was utrzymac :))
@Agregat: czasem jak swoje wpisy czytam po kilku dniach to oczom nie wierze :D

eee-live pisze...

Abnegat ja tam nie mam wątpliwości :)

Anonimowy pisze...

Abnegat, wróżę Ci karierę :)
Tylko Ty naprawdę potwórz kategorie notek.
Masz zbyt wartościowe refleksje, by wszystko wrzucać do jednego worka.

konfliktowa

Zadora pisze...

W ciągu ostatnich 10 sekund z twojego adresu został dodany komentarz. System nie pozwala na tak częste dodawanie komentarzy. Spróbuj ponownie za chwilę.
Abnegat sorry , że wpisuję się u Ciebie ale ten kurewski system GW zrobił mi nagle taką niespodziankę i nie wiem czemu. wyciął mnie w polowie dyskusji u Konfliktowej. nawet założenie nowego konta nie pomogło. Co za g..no. Sorry.

Anonimowy pisze...

OMG

Anonimowy pisze...

mmmmm;)

nono

annablack

Anonimowy pisze...

Rozochocił towarzystwo, a teraz się ociąga. Do dzieła
maria

tanczaca w deszczu pisze...

Bardzo mi miło znaleźć odwołanie do mojego bloga tutaj ;) Witam w ulubionych ;)

abnegat.ltd pisze...

Witaj, Tanczaca :)